W naszym domu są wolne miejsca dla dzieci od lat 4.
Zainteresowanych zapraszamy do kontaktu 74 87 15 376
Na terenie naszego domu znajduje się szkoła,
dla uczniów z upośledzeniem umiarkowanym, znacznym i głębokim.
Zainteresowanych zapraszamy do kontaktu 74 87 36 106
NASZE FERIE 2011
12. Luty 2011r.
Wyruszyliśmy na ferie rano wyjazd z DPS ze
Ścinawki Dolnej godzina 6.00. Pociąg z Kłodzka do Wrocławia a potem z
Wrocławia do Małkini dalej busem. Na miejsce dotarliśmy na godzinę 19.
Czekała na nas mama z pyszna zupą ogórkową. I tak zaczęła się nasza
przygoda. Buziaczki dla wszystkich.
TO MY W POCIĄGU
13. Luty 2010r.
Już jesteśmy na feriach dziś pierwsze kroki
po miejscowości Mokrylas. Wybraliśmy się do lasu by powdychać świeżego
powietrza. Dużo przestrzeni i pięknego lasu. Na wyprawę do lasu udał się
Grześ, Szymon, Piotrek i Kamil. Nasze pierwsze fotografie z wyprawy.
Jutro będą kolejne dalsze wyprawy i poznawanie terenu. Grzesiu razem z
mamą karmił kurki a po powrocie do domu powiedział ko ko i naśladuje
kurki nie nie bał się też małego cielaczka, Szymon przez okno woła
pieska Misia, ale boi się jak che się go zawołać do domu. Przez okno
macha do pieska i bardzo się cieszy. Michaś natomiast dziś udawał
lekarza kiedy tato powiedział ze boli go głowa podszedł do niego dotkną
głowy i powiedział ,,ale fajnie'' nawet tatę którego bolała głowa zaczął
się śmiać. Michaś w ten sposób rozweselił całe towarzystwo. Po południu
udaliśmy się na Mszę Świętą. Piotrek i Kamil bardzo dbają o swoich
młodszych kolegów. Wieczorem wspólnie układaliśmy puzzle razem z
rodzicami i wszystkimi dziećmi. Dzień udany ze o godzinie 19.30 maluszki
padły i teraz kiedy piszę to o 22.20 słychać tylko chrapanie i widać
ich błogi sen. A więc kolorowych snów. Dziś tylko kilka fotek bo nie
miałam naładowanych baterii w kolejne dni będzie coraz więcej fotek. Ja
też zaraz zmykam spać. Wszystkim życzę anielskich snów.
TO MY BADAMY TEREN
PIOTR
KAMIL
JUŻ DO SNU SIĘ SZYKUJEMY
14. luty 2011r.
Kolejny dzień naszych ferii zimowych. Dziś
wspólnie kolejny spacer. Choć było mroźno bo -7 to wybraliśmy się dwa
razy na długi spacer. Świeciło cudownie słoneczko a my chyba zrobiliśmy
około 4 km. Widzieliśmy sarenki takie duże stado. Również spacerowaliśmy
po lasach i wdychaliśmy świeże powietrze. Było super. Nasze zadowolenie
widać na fotkach, każdy może to zobaczyć. Grzesiu dziś karmił kurki
bardzo mu się to podobało, Michaś pomagał w domu nakrywał do stołu
talerze, Szymon bawił się z tata naśladowali kotka i pieska. Piotrek i
Kamil tylko jak jest wolna chwila korzystają z laptopa i grają w gry.
Jest na dworze zimno ale pomimo to 2 razy spacer jest zaliczony.
Pozdrawiamy cieplutko i jak zwykle do kolejnego dnia.
FOTOGRAFIE Z NASZEJ WYPRAWY POPOŁUDNIOWEJ
TU JEST LAS LAS
UŚMIECHAM SIĘ DO CIEBIE DZIĘKUJĘ ZE JESTEŚ
PRZYJACIEL TO KTOŚ KTO JEST OBOK CIEBIE JEST Z TOBĄ
JESTEM SZCZĘŚLIWY BO MAM CIEBIE
15. Luty 2011r.
Kolejny dzień. Na dworze duży mróz, zimno
ale my w domu super spędzamy czas. Wspólnie z rodzicami układamy puzzle,
przygotowujemy posiłki i bawimy się. Rodzice spędzają z najmłodszymi
naprawdę dużo czasu. Maluchy są zadowolone. Dziś wspólnie odwiedziliśmy
gospodarstwo nawet Szymon i Michał zobaczyli świnki i krówki.
Zbieraliśmy jajka od kur. Szymon przez okno obserwuje pieska Misia i go
woła do siebie ale jeszcze się bardzo boi. Tato bawi się z nimi tak ze
udaje ze piesek jest schowany pod bluzkę i razem sobie go szukają.
Michaś jak zwykle dużo pisze i zaskakuje nowymi tekstami. Piotr dziś sam
zwiedzał kolejne miejsca w Mokrymlesie wybrał się na długi spacer
pomimo -10 stopni mrozu. Robi fotografie i bardzo się cieszy. Po
powrocie pokazywał nam ze widział stado sarenek i jelenia. Kamil polubił
naszego psa Misia razem z nim w tej chwili ogląda film Desperado. Teraz
kiedy to piszę wszyscy po miło spędzonym dniu już śpią oprócz mnie i
Kamila. Jutro kolejny dzień mamy nadzieje ze znowu pełen radości i
miłych niespodzianek. maluszki jak wieczorem idą spać dają buziaka dla
mamy i taty. Jak patrze na moich rodziców i na naszych wychowanków
przypomina mi się moje dzieciństwo kiedy na dobranoc biegliśmy do
rodziców by dać im słodkiego buziaka. Naprawdę to są cudowne chwile.
Kilka fotografii z dzisiejszego dnia.
SPACER PRZEZ LAS
CZAS Z RODZICAMI
OGLĄDANI GOSPODARSTWA Z MAMĄ
BUZIAKI DLA WSZYSTKICH
ZAWSZE RAZEM DZIĘKUJĘ ZE JESTEŚ ZE MNĄ
WYKĄPANI JUŻ ZMYKAMY SPAĆ - BUZIACZKI
16. Luty 2011r.
Ten dzień spędziliśmy w domu. Rano Mama z tatą
wybrali się do apteki aby kupić dla nas lekarstwa. Każdy z nas kich i
prycha bierze nas grypa ale my się nie podajemy. Pijemy malinki z miodem
oraz bierzemy tabletki więc chyba szybko nam przejdzie. Więc
siedzieliśmy w domu i bawiliśmy się, Układanie puzzli, nawlekanie
koralików oraz pisanie. Starsi chłopcy oczywiście poszli na spacer i
spotkali zająca oraz lisa wrócili pełni wrażeń.
TAK SPĘDZAMY WOLNY CZAS
17. Luty 2011r.
Ten dzień rozpoczeliśmy planowaniem. Zwiedzanie
lotniska, Sanktuarium w Wąsewie oraz pomnik Jan Pawła II. Udało się nam
to wszystko zwiedzić pomimo naszego nieciekawego stanu zdrowia.
najważniejsze jest hartowanie. Po powrocie czekał na nas sok malinowy i
miodem. Rozgrzaliśmy się i mogliśmy dalej zwiedzać.
Dziś również mogliśmy wypróbować nasze możliwości
kulinarne przygotowanie herbaty, trzymanie patelni, oraz mycie naczyń i
stawianie na suszarce. Fajnie się bawiliśmy.
ZWIEDZILIŚMY LOTNISKO PIES NAS PILNOWAŁ
TO MY KAMIL, PIOTR, MICHAŚ I TATA W TLE SAMOLOT I PIES
WRACAMY SZCZĘŚLIWI OBSERWACJA UDANA
SANKTUARIUM MARYJNE W WĄSEWIE
POMNIK JANA PAWŁA II W WĄSEWIE
STARAMY SIĘ TROCHĘ POMAGAĆ ;)
18. Luty 2011r.
Dziś odr rana pada śnieg no i trochę go napadało. ale
my się zimy nie boimy wiec na śnieg chodzimy. Trochę pobiegaliśmy po
świeżym puchu śniegowym, nawet łopaty poszły w ruch. Grześ i Kamil
odwiedzili malutkiego cielaczka. Pozostali bali się więc nie mieli tej
atrakcji. Piotr i Kamil wybrali się na wyprawę do lasu. Lubią chodzić do
tego lasu. Czas nam szybko ucieka, ferie mijają. No a teraz nasze
fotografie z dnia dzisiejszego.
KAŻDY DZIEŃ JEST DANY PO TO BY SIĘ NIM CIESZYĆ - DZIĘKUJĘ
ZABAWA NA ŚNIEGU MAMA DBA O NASZE RĄCZKI
JUŻ POTRAFIĘ
SUPER FRAJDA
WIESZ JESTEŚ DLA MNIE MOIM ŚWIATEM - KOCHAM CIEBIE
KAŻDY DZIEŃ JEST SZCZĘŚCIEM W MOIM ŻYCIU BO JESTEŚ TY W NIM
MAŁY CIELACZEK JAK TO MIŁO ZE TAKIE STWORZENIE TEŻ JEST
19 Luty 2011
Kolejny dzień ferii. Rano gdy się obudziliśmy
zobaczyliśmy dużo śniegu. Radość niesamowita bo tez i pogoda się
poprawiła jest cieplej. Po śniadaniu udaliśmy się na zabawę w śniegu.
miło zleciał czas. Po zabawie na śniegu czekał nas pyszny obiadek.
Najmłodsi po południu z mamą razem malowali a Szymonek z tatą bawił się w
w kokoszkę. Michał bardzo chciał pisać na komputerze i z Kamilem razem
bawili się na laptopie. Pioterek poszedł zwiedzać gospodarstwo. Każdy
coś miał dla siebie. Kila fotek z dni dzisiejszego. Zapraszam.
NASZA ŚNIEŻNA WYPRAWA
NO I JESTEŚMY W LESIE
MAM SIĘ DO KOGO PRZYTULIĆ
ZASYPAŁO MNIE ;)
BUZIAKI DLA CAŁEJ PAKI
WIECZOREM TEŻ PATRZYMY NA NIEBO
CZAS MALOWANIA Z MAMĄ NASZE PRACE
20. Luty 2011r.
No i tak ostatni nasz dzień ferii upłynął. Jutro już w
drogę z samego rana. pobudka o godzinie 5.00 wyjazd o godz. 6.00. Długa
droga przed nami do naszego domu. Wypoczęci, zadowoleni wracamy by
znowu zatęsknić za feriami.
DZIĘKUJEMY ZA RADOŚĆ KAŻDEGO DNIA
KAŻDY DZIEŃ Z TOBĄ DAJ MI NADZIEJĘ
DZIĘKI TOBIE SIĘ ŚMIEJĘ I JESTEM SZCZĘŚLIWY
DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKO
21. Luty 2011r.
Już wyruszamy do domu.
Dziękujemy za wszystko.
Buziaki dla Kochanych Rodziców.
Człowiek nie może żyć bez miłości.
Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą, jego życie jest pozbawione sensu,
jeśli nie objawi mu się Miłość, jeśli nie spotka się z Miłością,
jeśli jej nie dotknie i nie uczyni w jakiś sposób swoją, jeśli nie znajdzie w niej żywego uczestnictwa...
JAN PAWEŁ II
"Będę przy Tobie" to najlepsza obietnica, jaką może złożyć przyjaciel.
powered by prot Hosting
UWAGA!!! KOPIOWANIE I ROZPOWSZECHNIANIE NA INNYCH STRONACH BEZ ZGODY ADMINISTRATORA ZABRONIONE.